Szukając inspiracji...

  Trochę truizmów teraz tu popiszę - że staramy się Was zawsze miło zaskoczyć na naszych zawodach, że kombinujemy wymyślne zadania specjalne, że słuchamy też podpowiedzi ze strony zawodników... A tu - masz. Idealnie wszystko się złożyło; jest ciekawie, trochę sprawności i szybkości trzeba wykazać, demonstrację potencjalnego zadania specjalnego na Rajd Miejski w Warszawie podesłał zaś nam kolega, który na naszych rajdach startował już nie raz - czyli Marek Wróbel.

  No, dobra; może nie podesłał sam, ale sieć przyszła z pomocą. I tak jesteśmy ciekawi Waszego zdania - czy takie zadanie specjalne, jak to ze zdjęcia, to pomysł fajny, czy bardzo fajny wręcz? Zresztą - wystartujecie, to zobaczycie, co tym razem Was czeka... Bo my, to czekamy na Wasze zgłoszenia. Niższe wpisowe jeszcze tylko dwa tygodnie!

(Nasza propozycja na ZS. Dziękujemy za podpowiedź Markowi. To ten bez kasku.)

Komentarze